Zlewam wino z winogron, 2020r.
Wino domowe

Zlewam wino, odrzucam owoce, dodaję płatki dębowe.

Dwa tygodnie temu zebrałem kilkanaście kilogramów ciemnych i drobnych winogron i nastawiłem z nich wino gronowe 2020. Dziś zlewam wino, przyszła też pora na odrzucenie owoców. Wino gronowe jest już po burzliwej fermentacji, przelewam je więc do mniejszego pojemnika fermentacyjnego.

Prawda jest taka, że wino podzieliłem na dwie części. 4 litry przelałem do pięknej i pękatej damy. A pozostałe ~15 litrów do pojemnika fermentacyjnego. Chcę zrobić mały eksperyment i do tych 4 litrów wina dodać płatki dębowe. Zobaczymy jak wino się dzięki nim zmieni i czy będzie jakaś znacząca różnica?

Płatki dębowe w winie gronowym

Kupiłem niewiele ponad 20 gramów płatków dębowych, średnio wypalanych i część z nich dodam do 4 itrowej damy.

Ile dodawać płatków dębowych do wina?

Nie ma jednej zasady co do ilości dodawania, jednak ilość płatków dębowych w lirze wina powinna mieścić się pomiędzy 0,5 a 4 gramów.

Płatki dębowe w winie gronowym.

Ja mam 23 gramy więc do damy wsypię 2 gramy na jeden litr, czyli 8 gramów płatków dębowych. Zostanie mi 15 gramów, które dodam w późniejszym okresie do pozostałego wina, na dłuższe postarzanie.

Zlewam wino. Kolejne zlewanie za trzy tygodnie.

Myślę, że za jakieś 3 tygodnie zleję wino znad osadu i odrzucę płatki z damy. Wówczas dodam pozostałą ich część do pojemnika fermentacyjnego dla starzenia się wina. W większym pojemniku fermentacyjnym będę trzymał płatki minimum z 2 miesiące. Po nowym roku dopiero oddzielę je od wina. Wtedy planuję zlać wino do szklanego, 15 litrowego balonu i zostawić gdzieś na jakieś pół roku, żeby sobie spokojnie dochodziło.

W ten weekend miałem kupić prasę do owoców. Niestety, pogoda jest tak do dupy, że nie chciało mi się jechać do sklepu. Jakiś czas temu kupiłem natomiast wyciskarkę wolnoobrotową Gotie, która rewelacyjnie sprawdza się w swojej roli i chyba. Póki co ten zakup spokojnie mi wystarcza do przerabiania owoców.

A jak eksperyment z płatkami dębowymi się sprawdzi to będę używał ich częściej, póki co pozostaje mi czekać na pyszne swojskie wino z winogron.